Witam, nazywam się Dorota i chciałam się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami ze ślubu mojej przyjaciółki, która na co dzień mieszka w Tychach, a na miejsce swojego ślubu i wesela wybrała góry, a konkretnie miejscowość oddaloną kilkanaście kilometrów od Żywca czyli Korbielów.

 

     Ślub miał miejsce blisko rok temu, czyli na początku lutego 2012r. Pogoda przepiękna, lekki mrozik i niemal bezchmurne niebo. Uroczystość  odbywała się w sobotę, więc z samego rano jeszcze w Tychach rozpoczęły się przygotowania przed ślubne. Przed południem para młoda wyjechała z Tychów do Korbielowa nie saniami jak pewnie niektórzy by pomyśleli, a samochodem klasy Premium, specjalnie nie tą okazje przystrojonym. Ślub odbywał się w kościółku  w Korbielowie, gdzie na panią i pana młodego czekali już goście weselni. Ślub odbył się w tradycyjny sposób, żeby nie powiedzieć że był zwyczajny i niepotrzebna było jechać tak daleko żeby go wziąć.  Ale tuż po zakończeniu ceremonii, gdy goście i nowożeńcy wyszli z kościoła, to na wszystkich czekała nie lada niespodzianka. Limuzyna znikła, a na jej miejscu pojawiły się sanie z zaprzęgniętymi końmi. I to nie jedne a kilka sztuk, tak że wszyscy goście się w nich pomieścili i tak wszyscy udali się do Sali weselnej. Jak się później dowiedziałam to nawet moja koleżanka nie wiedziała nic o tej niespodziance, wszystko zorganizowała  właścicielka domu przyjęć w którym odbywało się wesele. Chciała zrobić miłą niespodziankę młody, a że pogoda była w tym dniu idealna to wybrała właśnie taką opcję. Na Sali para młoda i goście zostali tradycyjnie przywitani. Do tańca podczas zabawy przygrywał lokalny zespól góralski, chyba nigdy się tak dobrze nie bawiłam na żadnym weselu. Nie wolno  zapomnieć o tym co na stołach, na samą myśl o tym ślinka zaczyna lecieć. Same tradycyjne jadło, wędliny i mięso przygotowywane przez właścicielkę Sali weselnej. Po prostu palce lizać. Oczywiście było to wesele dwudniowe, pokoje mieliśmy zarezerwowane w tym samych lokalu gdzie było wesele, czyli kto kiedy chciał iść spać mógł to zrobić. Do niedzieli do rana zastawiał mnie wpis na zaproszeniu ślubnym „proszę o zabranie ciepłego ubioru, najlepiej narciarskiego”. Sprawa się wyjaśniła po śniadaniu. Padło hasło, proszę się ciepło ubrać i idziemy na spacer całą ekipą weselną. Po kilkunastu minutach doszliśmy pod wyciąg krzesełkowy, jak się okazało mieliśmy wjechać na Pilsko. Jeśli ktoś tam był to wie że na szczyt nie można wjechać kolejką tylko większość część trasy trzeba pokonać piechotą, a że większość z nas miała nieprzespaną noc i jeszcze alkohol w organizmie to była droga przez mękę. Ale jak znaleźliśmy się na górze i wszyscy zaczerpnęli tego czystego górskiego powietrza i zobaczyli ten cudowny widok oświetlonych słońcem i ośnieżonych gór to nie było osoby która by żałowała tej wędrówki. Każdy wtedy nabrał nowych sił. Spędziliśmy tam ponad godzinę wpatrując się w okolicę. Po powrocie do domu przyjęć na obiad i kontynuacje wesela każda rozmowa która się tam toczyła dotyczyła właśnie tej wycieczki w góry. Po weselu żal było wracać do domu, do codzienności i obowiązków.

 

     Minął rok od tego ślubu, a wszystkie szczegóły nadal pamiętam, a widok z Pilska chyba zostanie na bardzo długo w mojej pamięci. Na początku miałam wątpliwości czy warto organizować ślub i wesele w górach. Teraz myśląc o własnym weselu bardzo poważnie myślę nad podobnym pomysłem, może nawet w tym samych miejscu. Podczas tego dwudniowego pobytu w Korbielowie zakochałam się w górach i poznałam tam mojego narzeczonego. Czy można sobie wyobrazić sobie lepsze zakończenie cudownego wesela?

Share →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Auto do ślubu - Pszczyna

Poszukujesz samochodu ślubnego lub innego pojazdu weselnego? Zobacz ofertę tego typu firm z terenu Pszczyny i okolic. Limuzyny, samochody retro, bryczki, suv'y i wiele innych propozycji ślubnych. Znajdź z nami samochód ślubny marzeń!

Ślubna strona www

Sprawdzamy jakie są zalety własnej ślubnej strony internetowej. Lista prezentów, publikacja zdjęć ślubnych, adresy - kościół, sala weselna i wiele innych. Zobacz dlaczego warto założyć przed ślubem własną internetową stronę ślubną.

Sale weselny - Tychy

Dworki, domy przyjęć okolicznościowych, sale weselne i wiele innych - zobacz gdzie w Tychach znajdziesz miejsce na przygotowanie uroczystości weselnej marzeń - zapraszamy do lektury!